poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Kiedy zacząć uczyć dziecko jazdy na rowerze?

www.swiatrodzica.90.pl

Każdy wie, że dziecko najlepiej uczy się obserwując dorosłych. Nic nie da jeśli będziemy pouczać malucha co powinien robić, a sami będziemy spędzać wolny czas wyłącznie na kanapie.
Czasem jednak rodzice zastanawiają się kiedy powinni zacząć uczyć dziecko jazdy na rowerze? Według ekspertów dziecko trzeba odpowiednio malucha stymulować, aby „złapał bakcyla”, można to zrobić zaczynając od mniej skomplikowanych czynności, czyli np. nauki jazdy na hulajnodze. Tą naukę dziecko może rozpocząć już w wieku dwóch lat. Na początek warto zdecydować się na zakup wersji z trzema kołami, dzięki temu łatwiej utrzymać równowagę i szybciej się nauczyć. Warto kupić atestowaną hulajnogę, aby była w pełni bezpieczna dla naszego dziecka.
Warto także wybierać się na rodzinne przejażdżki z siedziskiem dla dzieci czy przyczepką rowerową, zgodnie ze znanym powiedzeniem „czym skorupka za młodu nasiąka …”.
Kiedy zacząć uczyć dziecko jazdy na rowerze? 

Niestety nie ma jednoznacznej odpowiedzi, czas na naukę jazdy na rowerze jest indywidualny dla każdego dziecka i uzależniony od ogólnej sprawności i wcześniejszych doświadczeń z rowerem.
Warto najpierw kupić rower biegowy, rowerki bez pedałów pomagają w nauce utrzymania równowagi. Wtedy naukę jazdy na rowerze bez kółek pomocniczych można wtedy rozpocząć wcześniej i jej opanowanie trwa zdecydowani krócej. Za odpowiedni czas rozpoczęcia nauki na dwóch kółkach można przyjąć moment, kiedy dziecko dobrze opanuje już pedałowanie.
Często zdarza się, że z przyczyn ekonomicznych rodzice źle dobierają rower do wzrostu dziecka. Warto jednak zainwestować (nawet w używany sprzęt), ale odpowiedni dla naszego dziecka, wtedy minimalizujemy ryzyko upadku. Warto także zadbać o ochraniacze i elementy odblaskowe zwiększające bezpieczeństwo oraz kask. Jak mamy już dobry sprzęt, a pomimo, że nasze dziecko dobrze radziło sobie na rowerze biegowym, ma problemy z jazdą bez dodatkowych kółek., to możemy skorzystać ze starej „metody na kija”. Czyli do roweru montujemy kij odpowiedniej długości, dzięki któremu będziemy asekurować i pomagać dziecku utrzymać równowagę. Stopniowo zwiększamy czas jazdy bez naszej pomocy, do momentu kiedy dziecko nauczy się samodzielnie utrzymywać balans. Inny sposób to zjazdy z pochylonej powierzchni wtedy dziecko skupia swoją uwagę na utrzymaniu równowagi, a nie na pedałowaniu.
Pamiętajmy, że nauka jazdy na rowerze wymaga cierpliwości i to zarówno od dzieci, jak i rodziców. Nie ważne jaką metodę nauki jazdy na rowerze wybierzemy, istotna jest motywacja, determinacja i poczucie bezpieczeństwa dziecka. Dziecko musi być się bezpiecznie, a od nastawienia i cierpliwości rodzica zależy czy dziecko się nie zniechęci do kolejnych prób. Motywowanie i wspieranie jest niezbędne, jeżeli chcemy by nauka przebiegała sprawnie i szybko. Pamiętajmy, że każde dziecko ma własne tempo przyswajania wiedzy i umiejętności. Nie wolno nic robić na siłę, jeżeli czujemy zniechęcenie, powinniśmy zrobić przerwę lub odpuścić. Lepiej zacząć naukę kolejnego dnia, ale na szczęście każdy w swoim tempie się nauczy, a dla niektórych staje się to prawdziwa rodzinna pasja.
Jeśli zaliczacie się do grona wielbicieli rowerów i szukacie pomysłowych gadżetów to zapraszam do sklepu www.swiatrodzica.90.pl
www.swiatrodzica.90.pl

5 komentarzy:

  1. Czujesz się ekspertką, która doskonale orientuje się w modowych trendach?
    Cenisz sobie oryginalny styl, jakość oraz ponadczasowa klasykę?
    Jeśli masz ochotę, by podzielić się swoimi uwagami dotyczącymi ekskluzywnych marek butów, mieszkasz w Warszawie lub Katowicach- SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI!

    Pozwól sobie na współtworzenie obuwia dla wymagających klientów.

    Czekamy na Twojego maila (info @ perspecto. pl), zatytułowanego: Moda i styl 2016.

    Do usłyszenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie stworzony post na pewno wiele mam bedzie Ci wdziecznych :)

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każda obserwację :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja ze swoim synkiem od małego jeździłam na rowerze - on oczywiście w specjalnym siedzisku dla dzieci i myślę, że na dobre mu to wyszło, bo dzisiaj chętnie śmiga na rowerze po podwórku. Często całą rodziną jeździmy na wycieczki rowerowe.

    OdpowiedzUsuń
  4. Dużo cennych informacji, ja nie długo zaczynam przyrodę z rowerkiem, zobaczymy jakie będą rezultaty.

    OdpowiedzUsuń