sobota, 20 lutego 2016

Moja pielęgnacja włosów + modne fryzury 2016





Zadbane zdrowe włosy mogą dodać urody kobiecie. Zresztą nie tylko one są istotne, bo jak to powiedziała Coco Chanel, „Nie ma kobiet brzydkich, są tylko kobiety zaniedbane
Jak dbać o włosy, by były piękne i zdrowe? Według mnie najważniejsza jest regularność w ich pielęgnacji. Ja niestety nie mam idealnych włosów, ale staram się pracować nad ich kondycją i zdecydowanie są w coraz lepszej formie! Opiszę sposoby pielęgnacji, które sprawdziły się u mnie. Zaznaczam, że nie farbuję włosów. Od ponad roku odstawiłam prostownicę, używam tylko suszarki. I choć początki były trudne, (włosy wydawały mi się nieujarzmione) po pewnym czasie zaczęły się układać i wyglądają coraz lepiej.

  •  Mycie - Staram się używać delikatnych szamponów, bez silikonów. Zmieniam je często, ale lubię szampony z Rossmanna (Babydream, Alterra z Granatem i Aloesem) lub ziołowe Joanna czy firmy Barwa.   Jeszcze dwa lata temu myłam głowę codziennie, teraz co drugi dzień (dzięki stosowaniu szamponów o dobrym składzie). Jeśli chcę przedłużyć świeżość swoich włosów, to używam szamponów suchych, najczęściej marki  Batiste.
  • Szczotkowanie, zamieniłam „normalną szczotkę” na tangle teezer (do kupienia m.in. w Rosmmannie), wykonuję nią także masaż głowy, nie wyrywa mi włosów, łatwo rozczesuje
  •  Odżywki do spłukiwania – staram się stosować po każdym myciu. Ostatnio używam odżywek Argan Oil, Yves Rocher Repair na zmianę. Często testuję różne marki, najczęściej kupuję kosmetyki do włosów w drogeriach. Kiedyś myślałam, że najlepsze są tzw. fryzjerskie kosmetyki. Wydawałam na nie sporo pieniędzy. Po czasie uważam, że odżywki o naturalnym składzie lub z zawartością olejów za kilka złotych są lepsze dla moich włosów, tylko należy je regularnie stosować!   Pierwszy raz także kupiłam sobie octową malinową płukankę Yves Rocher (ma dużo pozytywnych opinii). Nie zużyłam jeszcze całej butelki, więc trudno oceniać, jedno co wiem to bardzo ładnie pachnie świeżymi malinami.
  • Odżywki bez spłukiwania, olejki. Niezastąpione, ujarzmią moje włosy zawsze! Stosuję na mokre i suche włosy – polecam Isana Rossmanna i Argan Oil. 




Podsumowując na poprawę kondycji moich włosów pozytywnie wpłynęło kilka z pozoru drobnych zmian przyzwyczajeń:
- rzadsze mycie - szczególnie w okresie przyzwyczajania włosów, pomocne jest stosowanie suchych szamponów
- zmiana szczotki na tangle teezer
- regularne stosowanie odżywki (po każdym myciu), stosowanie olejku na suche i mokre włosy
Ja nie lubię eksperymentować z włosami, ale zawsze staram się wiedzieć jakie fryzury są  jest na „topie” w danym roku. Oglądając inspiracje stwierdzam, że powoli kończy się moda na doczepki. Kobiety skracają włosy do ramion, a tradycyjne ombre zamieniają na siwe blondy.  Takie jak na kolażu zdjęć :)

4 komentarze:

  1. No tu masz rację, że wbrew pozorom nie powinno się myć włosów codziennie, no i szczotka też jest mega ważna choć w moim przypadku to Ikoo, nie TT- myślę, że jest znacznie lepsza. Włosy rozczesuje się bez najmniejszego problemu i ma lepsze ząbki :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niby prawda z tym myciem włosów co drugi dzień, ale w moim przypadku ciężko wytrwać mi w tym postanowieniu. Mam bardzo cienkie włosy, które bez codziennego kontaktu z szamponem wyglądają tragicznie :( Suchy szampon nie wchodzi w grę, próbowałam dwóch,które wywołały u mnie alergię :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniałe rady :*

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny zestaw kosmetyków !:)
    polecam spray do rozczesywania fioletowy z Glis Kur
    zapraszam do siebie :)
    http://mrs-caroline.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń