piątek, 20 listopada 2015

Fitness inspiracje - jak zmotywować się do ćwiczeń


Każdy z nas niby wie, że aktywność fizyczna jest zdrowa i służy lepszemu samopoczuciu. Każdy wie, ale nie każdy wciela to w życie. Dlaczego? Sama długo zbierałam się do ćwiczeń, myślałam zacznę po wakacjach, po nowym roku. Teraz nie mam czasu, inni ćwiczą ale nie mają tylu obowiązków, dzieci, męża, pracy itp. W końcu uświadomiłam sobie, że nie można odkładać wszystkiego "na potem". To czy ćwiczę w listopadzie ma wpływ na to, czy na wakacje będę miała "nadprogramowy" brzuszek. Dodatkowo nikt za mnie tego nie zrobi, tylko ja mam wpływ na to, jakie ciało będę posiadać i w jakim czasie to osiągnę! Wiadomo, że każdy z nas cierpi na deficyt czasu, ale obecnie ćwiczyć można nie wychodząc z domu, wystarczy mata do ćwiczeń i dostęp do internetu - youtube.
Jak się zmotywować do ćwiczeń? Przede wszystkim, być świadomym, że tego chcemy i potrzebujemy, czyli warto przejrzeć "fit inspiracje" - pełno tego w internecie, ja te co tutaj dodałam znalazłam na pinterest. Ponoć widok innych wysportowanych kobiet działa na nas najlepiej i myślimy "wow, też tak chcę", "co muszę zrobić, żeby też tak wyglądać" itp.
Pamiętajmy, że najważniejsze jest to jaki obierzemy sobie cel i konsekwentnie będziemy do tego dążyć. Nawet będąc mocno przy kości możemy stać się wysportowaną osobą. Najważniejsza jest regularność oraz stopniowe zwiększanie poprzeczki. Nie porzucajmy naszych zamierzeń bo w Święta przytyliśmy 3 kilogramy, pomyślmy "ok tak było", ale będzie inaczej - wracając do naszej poprzedniej diety zrzucimy to w dwa miesiące.
Co jeszcze nas zmotywuje do ćwiczeń? Mnie motywują małe nagrody, czyli drobne przyjemności zakupy. Kupując sobie fajne buty do ćwiczeń, aż chcemy się nimi pochwalić na siłowni, zajęciach fitness lub choćby założyć w domu i ćwiczyć. Jeśli jesteśmy regularni w naszych założeniach, to możemy dokupić fajne legginsy, nowy t-shirt. To proste, ale naprawdę działa!
Poniższe zestawienie butów sportowych marki Nike pochodzi ze sklepu  http://sklep-luz.pl/, fajne neonowe modele (modne od kilku sezonów), a cena od 259 zł. To naprawdę niedużo, jeśli potrafi nas zmotywować i w przyszłości pozwoli zaoszczędzić na dietetyka, który za wizytę bierze pewnie co najmniej 100 zł ;)

Polecam poszukać swoich fit inspiracji, ćwiczeń na youtube i do dzieła!




1 komentarz:

  1. Ba, buty już mam, teraz tyłek trzeba tylko ruszyć ;)

    OdpowiedzUsuń