wtorek, 17 listopada 2015

Fit mama – początkujący biegacz


zdjęcie sheknows.com

Bieganie, jest obecne modne, ale zawsze było i jest dla nas zdrowe!  Aktywność fizyczna, jest obszarem, który wpływa na nasze lepsze samopoczucie i zdrowie. Gdy rodzi się nowy członek w naszej rodzinie jest to przełom, wiele rzeczy się zmienia. Dlaczego więc nie iść„za ciosem” i nie wprowadzić jeszcze więcej zmian w naszym życiu? Wszystko jest do zrobienia, choć początki nigdy nie są łatwe. Może pomyśleć o bieganiu? Łączy ono ruch oraz przebywanie na świeżym powietrzu, dodatkowo nic nie kosztuje (jak siłownia czy fitness), oczywiście oprócz niezbędnego (i najważniejszego) obuwia i odzieży.
Rekreacyjne uprawianie sporu jest bardziej korzystne dla naszego zdrowia, niż wyczynowe, ale jeśli macie problemy zdrowotne to warto skontaktować się ze swoim lekarzem, przed rozpoczęciem biegania.
Równie ważna sprawa to postawienie sobie celu i konsekwentne go realizowanie. Nie warto od razu myśleć o długich godzinach treningu, wystarczy 15 minut dziennie truchtu, najważniejsza jest regularność. W internecie można znaleźć wiele rozpisek jak wyglądają początki treningu biegacza oraz pamiętać, że przed rozpoczęciem biegu należy się rozgrzać, tak jak przed każdą aktywnością fizyczną.W miarę możliwości szczególnie na początku biegaj po jak najbardziej naturalnym podłożu. Najlepsze są alejki parkowe, ubite drogi leśne, ścieżki żwirowe. Lepiej unikać biegania po chodnikach, betonie, kostce. Każdy bieg rozpoczynamy od marszu, dopiero potem należy iść szybciej, a potem  zacząć truchtać. Powinno biec się w tempie, które pozwala na swobodną rozmowę pełnymi zdaniami. Po  dwóch minutach, należy zwolnić do żwawego marszu. Początkujące biegi należy robić w wolnym tempie. Warto także skończyć trening tak, aby do powrotu do domu był jeszcze kawałek drogi. Tak jak na początku: z biegu przechodzimy w marsz. Aby uspokoić oddech i pracę serca. Na koniec warto zrobić rozciąganie, tak jak po każdym treningu fitness.
Co jest najważniejsze? Regularność, nie warto zrażać się wiatrem i deszczem. Gorsza jest tak naprawdę ciepła aura na zewnątrz, niż mżawka.  Co potrzebujemy do biegania?
Najważniejsze są profesjonalne buty – można poradzić się u obsługi sklepów http://www.butydobiegania.pl/ jakie buty potrzebujemy. W profesjonalnym sklepie ze sprzętem sportowym, obsługa jest lepiej wyszkolona niż w sportowych sieciówkach, ale jeśli wiemy czego potrzebujemy to oczywiście możemy kierować się tylko ceną. Odzież przeznaczona do biegania jest lekka, posiada różne systemy odprowadzające pot - chroni przed przegrzaniem lub wychłodzeniem. Taki sprzęt poprawia komfort treningu. Jednak na początek nie warto wydawać majątku na ubrania, może bieganie nam się nie spodoba? Warto pomyśleć o takim specjalistycznym sprzęcie, kiedy biegać będziemy częściej i więcej. Warto zaopatrzyć się w stanik sportowy, który pozwoli zapobiec zniekształceniom piersi i bólom pleców czy kręgosłupa.

Nie zniechęcaj się, pamiętaj o swoim celu. Jeśli czegoś bardzo chcemy, na pewno to osiągniemy! Pamiętaj jednak o tym aby nie forsować się za bardzo, to może cię jedynie zniechęcić, na początku nawet więcej się chodzi, niż biega, ale wszystko przychodzi z czasem!

3 komentarze:

  1. Skąd ja to znam. Biegałam przed porodem, dosyć sporo, lubiłam to. Teraz aktywność się zmniejszyła... Ale chyba czas do tego wrócić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Biegałem z żoną kupę czasu. Zaczynaliśmy w sumie 2 minutowych truchtów, spacer i dalej trucht. Na początku było ciężko, w takich chwilach łatwo się zniechęcić ale dobrze się biega z kimś, bo wtedy jedna osoba może mobilizować drugą i na odwrót. Biegaliśmy regularnie tak około 30 minut dziennie, mniej więcej 4 dni w tygodniu. Trwało to ponad pół roku, później mieliśmy dłuższą przerwę i od miesiąca wróciliśmy dalej do biegania. W sumie kondycja aż tak przerażająco nie spadła bo dalej jesteśmy w stanie biec przez dłuższy czas nie odczuwając większego zmęczenia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja na samym początku swojego blogowania popełniłam posta o tym, że w tańszych ubraniach też można efektywnie ćwiczyć :) zachęcam do przeczytania ;)

    OdpowiedzUsuń