niedziela, 1 lutego 2015

Naklejka na ścianę tablica kredowa - praktyczna ozdoba w pokoju dziecka


Jakiś czas temu pokazywałam na blogu aranżację pokoju dziecka, a w nim ozdobioną ścianą w formie tablicy kredowej. Wtedy miałyście podzielone zdania na temat takiej dekoracji pamiętam, że jedna z Was napisała, że taka ozdoba może powodować wiele bałaganu (kruszenie się kredy) oraz to, że dzieci nie zawsze wiedzą gdzie jest koniec ściany do zabawy i pisać się już nie powinno :) Mnie jednak zawsze taka ozdoba kusiła. Wyobrażałam sobie świetną zabawę w rodzinnym gronie. Oprócz tego powierzchnia do malowania jest nieosiągalna na zwykłej kartce, jedynie na ścianie oklejonej nakleją lub tapetą.  Ja mam taką naklejkę i dostałam ją w ramach współpracy ze sklepem Tenstickers.pl. Jest duża 61x200 i w komplecie była także kreda.  Jestem bardzo zadowolona  z tego gadżetu, choć bardziej obiektywnie będę mogła ją ocenić po dłuższym użytkowaniu. Jeśli chcielibyście ozdobić pustą ścianę w pokoju dziecka naklejkami, to polecam sklep Tenstickers.pl Naklejka była u mnie w domu 2 dni po zamówieniu, bezpiecznie zapakowana. Na stronie jest duży wybór, nie tylko do pokoju dziecięcego.







4 komentarze:

  1. zdecydowanie najlepszy pomysł na jaki ktokolwiek mógł wpaść, jestem jak najbardziej za i to nie tylko do pokoju dzieci :)
    pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie? REWELACJA. Naczytałam się o tym, że w pokoju w którym dziecko śpi to nie dobry pomysł, bo tą kredę wdycha, to się pyli itd. Może.... ale mam tak wielki pokój dla Syna że postaram się mu jej przy łóżeczku nie robić :)

    www.MartynaG.pl

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ciekawy blog, interesujący post. Niedawno sama wróciłam do pisania bloga. Najbardziej do tworzenia nowych postów mobilizuje mnie liczba odwiedzających i obserwujących. Zapraszam do obserwowania i komentowania. Buziaki :) http://obiektywniepozakadrem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie słodkie :D a taka naklejka kredowa - super sprawa. Ale jak się zabezpiecza brzegi, żeby się nie odklejało?

    OdpowiedzUsuń